+48 501 8882 728 kontakt@3d-ies.com
Zaznacz stronę

W dobie ogromnej popularyzacji tej technologii, bardzo trudno powstrzymać trend, który charakteryzuje się coraz większą żądzą posiadania w domu drukarki trójwymiarowej. Z jednej strony nie powinno to dziwić, dużą rolę przecież spełnia tutaj marketing, zarówno w formie różnych materiałów wideo, jak i innych, napędzających zakupowe zainteresowanie. Z drugiej jednak, czy to rzeczywiście technologia dla każdego? Gdy przyjrzeć się z bliska, nie można jednoznacznie określić, że to faktycznie opcja dla każdego. I bynajmniej nie chodzi tutaj o wysokie koszta zakupu. Absolutnie nie, choć ceny też stanowią pewnego rodzaju filtr, który warunkuje kim jest nabywca.

Przede wszystkim, chodzi o mylne rozumienie zasady działania drukarek 3D. W związku z tym, że na filmikach widzimy przeważnie efekt końcowy w postaci zrealizowanego już tworu, w ogromnej mierze oglądający ludzie myślą sobie tak – przecież to łatwizna. Wystarczy wcisnąć guzik. A guzik prawda! Fakty są takie, że to co widzimy na filmie, jest poprzedzone długim, żmudnym i wieloetapowym procesem, który zaczyna się na bardzo długo przed tym, zanim w ogóle postanowimy dotknąć tej drukarki.

Chodzi o wykonanie projektu. No właśnie – a jak to w ogóle zrobić? I tu mamy do wyboru dwie opcje. Po pierwsze, szkolimy się w tym zakresie sami. Tu mamy następujące czynniki. Na dzień dobry, za takie szkolenie trzeba się zabrać odpowiednio. Czyli – poświęcić czas na poszukiwania różnego typu. Bo skąd niby będziesz wiedzieć jakie materiały wideo i blogi są wartościowe? Potrzeba czasu, że by to ocenić. Nawet popytanie na forach, też wymaga czasu. Fora trzeba znaleźć, post konstruować, a odpowiedzi raczej nie oczekujemy przecież po 10 sekundach. Czasami trzeba poczekać i kilka dni.

drukarka-3d-w-trakcie

Kolejna sprawa – zanim cokolwiek zrobimy, a mamy już model, zapamiętajmy. Druk 3d to proces, który z zasady wymaga czasu, tłumaczy nam przedstawiciel firmy 3D-Up zajmującej się drukiem przestrzennym. Im bardziej skomplikowaną rzecz tworzymy, tym dłużej trzeba będzie czekać. Trzeba też mieć oddzielne pomieszczenie do robienia takich wydruków. Zdziwienie? Niewątpliwie. Maszyny drukujące w trójwymiarze mają tendencję do nagrzewania się, co powoduje podniesienie temperatury w pomieszczeniu, w którym pracują. To z kolei dyskwalifikuje je jako przystosowane do pracy gdzieś na środku pokoju dziennego czy w kuchni. Tak, bywały takie przypadki… Ale o nich szkoda mówić szerzej.

Niewątpliwym atutem druku trójwymiarowego jest efektowny wygląd i nowoczesny charakter tej technologii. Pamiętajmy jednak, że to co z zachwytem oglądamy w necie, naprawdę wymaga bardzo dużej, złożonej i wieloetapowo przebiegającej pracy. Nie ma wątpliwości, że będziemy się cieszyć rezultatami, gdy to wszystko ogarniemy, jednak zalecamy ostrożny optymizm, bez nastawiania się na zwojowanie branży po pierwszym wykonanym projekcie. Ostrożność popłaca, zgłębianie tajników druku będzie na pewno ciekawym przeżyciem, które popłaci w miarę upływającego czasu.